INTRODUCTIONHardcore will never die?Pod koniec lat 90-tych scena Hardcore stopniała, jak śnieg na słońcu - ale mocny rdzeń zachował się, w oczekiwaniu na coś naprawdę wielkiego. Dziesięć lat później nad Śląsk nadciągają ciemne chmury. Na Chorzów spada nowy styl ciężkich imprez: TOXICATOR. Czysty Hardcore i Hardstyle . Jest bardziej bezlitosny niż wszystko, co było do tej pory. Z początkiem nowego wieku wielcy mistrzowie dźwięku zaostrzyli formułę Techno i Schranz, aż w końcu stało się ... : Hardtechno wymknęło się z laboratoriów i wżarło się jak kwas do uszu wszystkich tych, którzy lubią słuchać czegoś mocniejszego. W tym samym czasie w Holandii młode postaci Hardcore'u, odizolowały element prędkości i zmiksowali go w probówce z melodiami Trance. Powstał Hardstyle - świeży jak z wirówki. Klasyczny Hardcore odnalazł swych rewolucjonistów. Jak pierwiastki chemiczne, Hardstyle i Hardcore przemieszczały się w kierunku ciężkiego Techno. Powstała mieszanina, która skruszyła wszystkie akustyczne granice. Każdy, kto to przeżył, mówi na to: TOXICATOR !. Kto się z tym zetknął, nie jest już tą samą osobą. UWAGA, UWAGA!!!!!!!!Do dnia dzisiejszego nie odkryto antidotum na TOXICATOR!. LINEUPDJs
|